Uwaga!



Powyższa strona może zawierać treści erotyczne, wulgarne lub obraźliwe, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Czy jesteś osobą pełnoletnią i chcesz świadomie i dobrowolnie zapoznać się z treścią powyższej strony?




    Nie     - wybór tej opcji spowoduje opuszczenie strony.

Tak, ale chcę otrzymywać ostrzeżenia - wybór tej opcji spowoduje przejście do strony i kolejne ostrzeżenia w wypadku podobnych stron.

Tak, ale nie chcę otrzymywać ostrzeżeń - wybór tej opcji spowoduje zapamiętanie Twojej zgody dla innych stron i nie będziesz otrzymywać tego ostrzeżenia.

Kategoria

Związek


lut 12 2019 Jest mi bez Ciebie trudniej (...), ale lepiej......
Komentarze (0)

Skarbie, Kotusiu Mój, a więc...,

Zwracam Tobie wolność. Bez żalu..., bez niepotrzebnych wymówek. Wybaczam Tobie i sobie. Niemniej jednak chcialabym, abyś gdzieś tam z tyłu mnie był..., w przypadku kiedy nie będę miała możliwości, siły czy najnormalniej w świecie będzie boleć mnie głowa (Oczywiście nie będę tego nadużywać :))

Nigdy nie sądziłam, że to się kiedyś zdarzy, że przejdzie mi przez gardło, choć można byłoby przypuszczać, że o wiele gorsze słowa rzuciłam w Twoim kierunku. Tak wiele nas kiedyś łączyło... Ty odpowiadales mi o gwiazdach, które oglądałeś, w które chciałeś patrzeć bo przypominały o mnie. Gwiazdy, ktore byly wstanie, choć na chwilę oderwać Cię od rzeczywistości, mało przyjemnej.

A ja, no właśnie...,

juz wtedy na przejeździe wiedziałam, że będę Tobie wybaczać...

Nie siedem, nie siedemnaście, a nawet nie siedemdziesiąt siedem razy, a do końca... zwracając w sobie wszystko co było mi drogie. Śmiech, poczucie humoru, dystans do świata i ludzi, umiejętność poważnego patrzenia w przyszłość zamieniając to na śmieszne marzenia małej dziewczynki. Aż w końcu moje zle cechy zaczęły dominować nad dobrymi. Jak to kiedyś wspomniała Agata Christie- "Dbałość o męża podpisuje intelekt żony." No i ostatnia, moja najlepsza funfela, nadzieja-  Maciej ona umiera..., czuję to!!!! Nie wierzę w to...:(

 

 

 

roszpunqa30   
lut 12 2019 Jest mi bez Ciebie trudniej (...), ale lepiej......
Komentarze (0)

09.01.2019

   Drogi M.

Jest mi bez Ciebie trudniej (...),ale lepiej...

  Piszę list,  

Skarbie do Ciebie adresowany. Od dłuższego czasu przemyślany, tyle że wciąż brakuje mi pewności, siły. Jedynie co pozostało, a może raczej kto pozostał... . Jedyną nadzieja, właśnie ta "idiotka" powstrzymuje mnie przed tym by go wysłać.

  Przecież ja nawet nie wiem od czego mam zacząć(...)

  Jest mi bez Ciebie trudniej(... nie czuję się szczęśliwa, a na pewno nie towarzyszy tej myśli ulga...), ale lepiej. Po prostu wiem, że Ty gdzieś tam głęboko we wlasnych prywatnych zakamarkach chowasz ogromne po co do mojej osoby. Myślisz, a  raczej wiesz, że masz wobec mnie dług, którego nie można przeliczyć, zdążyć czy też  wymienić..., i za to dziękuję. Za refleksje może inaczej, za okazanie empatii, człowieczeństwa, najbardziej za to, że pomimo tego zaduchu, w którym tkwiłes byleby nie zranić mnie do końca. 

...

roszpunqa30